• Narrow screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Wide screen resolution
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
  • default style
  • red style
  • green style
sobota 19 Maj 2012
You are here:
W Wieluniu tradycyjnie pięć setów PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 

DSC07616

Dobiegła końca pierwsza runda spotkań, zawodnicy Siatkarza przyzwyczaili już swoich kibiców do pięciosetowych pojedynków. Nie inaczej było teraz, po bardzo zaciętym spotkaniu gospodarze pokonali outsidera z Lubina.
 Goście rozpoczęli nerwowo popełniając kilka błędów własnych, co pozwoliło gospodarzom od początku prowadzić (4:2). Dwa skuteczne ataki Lubina na skrzydłach i po chwili był remis (4:4). Potrójny blok stanął na drodze Szymona Piórkowskiego i ponownie dwa oczka przewagi były po stronie gospodarzy (7:5). Tomasz Tomczyk zaatakował w antenkę, a następnie Kordysz zatrzymał blokiem Mikołaja Sarneckiego i dał prowadzenie lubinianom (7:8). Kolejne akcje to błędy własne wielunian i goście powiększyli swoją przewagę (11:13). Gospodarze nie byli w stanie skończyć ataku, co zawodnicy z Lubina bez problemów przekuli na punkty z kontr (12:17). Trener Wasilkowski w krótkim czasie wykorzystał dwie przerwy. Po drugim czasie Wielunianie, głównie dzięki zagrywką Martina Vlk'a, odrobili cztery punkty (16:17). Maciej Kordysz, który w Wieluniu rozegrał sezon w PlusLidze, czuł się jak u siebie i skutecznie kończył swoje ataki, kiedy skończył jedną z dłuższych akcji meczu, lubinianie ponownie odskoczyli na trzy oczka (20:17). Zawodnicy Siatkarza poprawili skuteczność w ataku, dzięki czemu doprowadzili do remisu 21:21, a po bloku na Damianie Dykasie wyszli na prowadzenie 22:21. Nieporozumienie na lini Schamlewski - Matejczyk i Lubin odzyskał prowadzenie (23:22). Wielunianie doprowadzili jeszcze do remisu (23:23), ale skuteczniejsi w końcówce byli goście, seta ostatecznie zakończył atakiem Michał Żuk, który kilka chwil wcześniej pojawił się na placu gry (23:25).

Początek drugiej partii to do stanu 7:7 gra punkt za punkt, spowodowana głownie psutymi zagrywkami po stronie gospodarzy. Wielunianie kolejny raz wpadli w niemoc ataku, a po stronie gości wzorowo funkcjonowała relacja blok obrona. Jarosław Lech zastąpił Mikołaja Sarneckiego na pozycji atakującego, Piórkowski zatrzymał pojedynczym blokiem właśnie Lecha i Lubin prowadził 12:8. Na placu gry pojawił się również Adrian Buchowski, który zastąpił Martina Vlk'a, młody przyjmujący dobrze wprowadził się do gry i skończył dwa kolejne ataki zmniejszając przewagę przyjezdnych (10:12). Marcin Kudłacik przeszkadzał w rozegraniu Klucznikowi, a następnie Lech ponownie został zatrzymany przez Piórkowskiego i Lubin prowadził czterema oczkami (10:14). Lech zaatakował z pierwszej strefy w aut i na boisko powrócić musiał Mikołaj Sarnecki (12:17). Mateusz Kucharski skończył kontrę na środku i goście prowadzili już sześcioma punktami (14:20). Adrian Buchowski zdobył punkt z przechodzącej piłki, a następnie Kucharski został ukarany żółtą kartką za niesportowe zachowanie i połowa strat wielunian została zniwelowana (17:20). Szymon Piórkowski nie przebił się przez szczelny potrójny blok gospodarzy i Siatkarz odrobił kolejne oczko (20:22). Mikołaj Sarnecki skończył piłkę wracającą po obronie Kordysza i z przewagi pozostał tylko punkt (23:24). Wielunianie mogli doprowadzić do remisu, Sarnecki miał kontrę w górze, ale nie trafił w pomarańczowe pole i to goście cieszyli się z wygranego seta (23:25).

Trzecią partię od mocnego uderzenia rozpoczęli wielunianie, którzy po bloku na Kucharskim prowadzili 3:0. Długo jednak nie cieszyli się z prowadzenia, błędy własne oraz blok Kucharskiego na Kudłaciku i był remis (3:3). Vlk dwukrotnie obił blok na lewym skrzydle, a następnie Mikołaj Sarnecki zablokował Piórkowskiego i ponownie gospodarze prowadzili trzema oczkami (7:4). Na tym etapie spotkania zawodnicy gospodarzy byli nie do zatrzymania w ataku, dzięki czemu skrupulatnie powiększali swoją przewagę (11:6). Swoje punkty zagrywką dorzucił jeszcze Bartłomiej Matejczyk, rozgrywający Siatkarza najpierw zagrał asa, a następnie trafił Macieja Kordysza (15:9). Wielunianie w dalszym ciągu bezlitośnie wykorzystywali błędy gości i cały czas powiększając przewagę, spokojnie wygrali seta (25:12).

W czwartym secie lubinianie podnieśli się po nokaucie i ponownie nawiązali wyrównaną walkę, po ataku Kucharskiego ze środka prowadzili jednym punktem (3:4). Przy dobrej zagrywce Mikołaja Sarneckiego, kierowanej w libero, gospodarze odskoczyli na dwa oczka (6:4). Po błędach własnych wielunian goście odrobili jeden punkt (8:7). Bartłomiej Matejczyk zaatakował blok-aut, a następnie zablokował Macieja Kordysza i przewaga Siatkarza wynosiła już trzy punkty (10:7). Gra punkt za punkt toczyła się do stanu 15:12, kiedy to przy trudnej zagrywce Mikołaja Sarneckiego gospodarze mogli ustawiać szczelny potrójny blok, zdobywając tym elementem cenne punkty (18:12). Kiedy wydawało się, że gospodarze bez nerwów dokończą tego seta Szczerbaniuk zablokował Sarneckiego, a następnie lublinianie skończyli dwie kontry i z przewagi pozostały tylko dwa punkty. W miejsce Sarneckiego ponownie pojawił się Lech, który tym razem lepiej wszedł do gry i kończył swoje kolejne ataki (22:19). Maciej Kordysz najpierw obił blok gospodarzy, a następnie pocelował zagrywką Emila Siewiorka i do odrobienia gościom pozostał tylko punkt (22:21). Martin Vlk zaatakował w taśmę i na tablicy wyników był remis 24:24, a na placu gry nerwowa końcówka. Matejczyk przez całe spotkanie „oszczędzał" środkowych, jednak w tym kluczowym momencie rozegrał do Mateusza Schamlewskiego, który bez problemów skończył atak (25:24). W polu zagrywki stanął Vlk'a, po jego odrzucającej zagrywce Szymon Piórkowski został zablokowany z sytuacyjnej piłki (26:24).

W drużynie Siatkarza na boisku pozostał Lech, który przy dobrych zagrywkach Adriana Buchowskiego kończył piłki na kontrach (4:1). Do zmiany stron zawodnicy grali punkt za punkt (8:5). Po drugiej stronie, dzięki zepsutej zagrywce Schamlewskiego Lubin zdobył jeszcze jedno oczko (8:6) i na tym skończyła się zdobycz punktowa gości w tym meczu. Gospodarze skutecznie blokowali, a Lech kończył kontry (15:6).

W zespole gospodarzy należy wyróżnić zawodników, którzy w kluczowych momentach wchodzili z ławki i brali ciężar gry na siebie, szczególnie Jarosława Lecha i bardzo młodego Adriana Buchowskiego. Wielunianie kolejny raz jednak nie wykorzystali atutu własnej hali i gościnnie podzielili się punktami z przyjezdną drużyną.

Siatkarz Wieluń - MKS Cuprum MUNDO Lubin 3:2

(23:25, 23:25, 25:12, 26:24, 15:6) 

Składy drużyn:

Siatkarz: Sarnecki, Schamlewski, Tomczyk, Matejczyk, Vlk, Kudłacik, Siewiorek (libero) oraz Leszczawski, Lech, Buchowski, Kałasz

MKS Lubin: Kordysz, Klucznik, Dykas, Piórkowski, Szczerbaniuk, Kucharski Tylicki (libero) oraz Żuk, Węgrzyn, Antosik, Kostecki, Romać

źródło: siatka.org /Krzysztof Dziuba/

Komentarze
Szukaj RSS
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Przetłumacz

Ciekawe serwisy

O siatkówce

facebook

Mod Social

  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Windows Live
  • Facebook
  • MySpace
  • Yahoo! Bookmarks
viagra free pills | buy viagra | order discount viagra online | viagra for sale | Viagra Product Information | free viagra | sex videos | viagra purchase | viagra without prescription | buy cheap viagra